Nazywam się Aleksander Tadych i wraz z małżonką Iwoną prowadzimy gospodarstwo rolne o powierzchni 300ha. Urodziłem się 20.07.1968 roku w Łobżenicy. Mieszkam i pracuje w gospodarstwie rolnym położonym w północnej Wielkopolsce
powiat Pilski gmina Łobżenica w wsi Kościerzyn Mały. Ukończyłem szkołę średnią o profilu rolnym w Nieżychowie . W 1988 roku odziedziczyłem od rodziców gospodarstwo rolne o pow. 17 ha. W latach dziewięćdziesiątych wydzierżawialiśmy ziemię po rozpadających się PGR -ach nie ukrywam że bardzo mi w tym pomagał mój ojciec Marceli który zawsze mnie wspierał i dążył aby gospodarstwo się rozwijało .Razem było tego z 200 hektarów które dzierżawiliśmy a potem wykupowaliśmy gdzie dziś na własność posiadamy 235 ha i dzierżawy 65 ha. Gospodarstwo było wielokierunkowe z dominacją trzody chlewnej której mieliśmy 60 loch w cyklu zamkniętym oraz 24 krowy dojne i produkcja roślinna : rzepak,zboża ,kukurydza. Na początku lat 2000 zaczęliśmy rozwijać kierunek produkcji bydło mleczne i postanowiliśmy budowę obory na 100 szt.która była uruchomiona w 2002 r. Mleko odstawiane było do OSM Łobżenica potem do małej prywatnej mleczarni . W 2005 roku postanowiłem o odstawie mleka do Strzeleckiej Spółdzielni Mleczarskiej w Strzelcach Krajeńskich gdzie w grudniu 2005 roku założyliśmy z 20 rolnikami i Prezesem Andrzejem Jarmaszem Grupę Producentów Mleka. Grupa trwa do dziś skupia 500 rolników a skup dzienny mleka osiąga 480 000 tys . Między czasie również jak mój Ojciec postanowiłem przyłączyć się i rozpocząć działalność w Związku SOLIDARNOŚCI RI gdzie jestem członkiem od ponad 25 lat pełniąc funkcje wiceprzewodniczącego województwa Wielkopolskiego i od trzech lat jestem członkiem Rady Krajowej jak i Prezydium a za razem powołany na wiceprzewodniczącego krajowego. Chciałbym na koniec tu nadmienić że gospodarstwa rolne muszą łączyć się w grupy generując produkt wspólny jednolity a nawet dalej produkt finalny poprzez jego sprzedaż i tylko wtedy wzorem krajów zachodnich możemy uzyskiwać dochody godne do naszej egzystencji. Przez te lata od objęcia gospodarstwa było u mnie we wsi wdrażane różne pomysły które wraz z moim ojcem i sąsiadami przeprowadzaliśmy np: wspólny zakup i użytkowanie maszyn rolniczych. W ostatnim czasie również Grupy innowacyjne o nazwie Moja Soja gdzie przy udziale i pomysłu LECHPOL Szubin oraz Uniwersytetu Rolniczego w Bydgoszczy ODR Minikowo i udziale 5 rolników siejemy soje bez GMO prowadząc doświadczenia nowych odmian jak i przetwarzanie nasion typu ekstruzja i tłoczenie oleju.Jak widać pomysłów jest dużo i można wiele praktykować uczyć się i dodatkowo na tym zarabiać więc zapraszam do współpracy bo naprawdę można dużo razem osiągnąć .ZAPRASZAM !!!